Podawanie kawy na spotkaniach

Do obowiązków asystentki i sekretarki należy również obsługa spotkań, w tym serwowanie napojów. Dziś opiszę jak prawidłowo i zgodnie z zasadami savoir vivre podawać kawę.
(właściwie większość uwag odnosi się także do herbaty i innych napojów, inne uwagi o herbacie zamieszczę na pewno kiedy indziej).

Podawanie kawy

Kawę podajemy zawsze w filiżance na spodeczku, z małą łyżeczką na tymże spodeczku. Jeśli ktoś poprosił o kawę białą - podajemy ją od razu przyrządzoną z ekspresu (ze spienionym, podgrzanym mlekiem). 
U mnie w pracy jest osoba, która lubi kawę parzoną. Życzenie gościa należy spełnić - podaję więc kawę parzoną (na małą filiżankę łyżeczkę zmielonej kawy zalewam wrzątkiem). Podaję także na spodeczku i z łyżeczką. Jeśli do takiej kawy gość zażyczyłby sobie mleko, zostawiam odrobinę wolnego miejsca w filiżance, a mleko podaję w osobnym dzbanuszku - podgrzane i spienione w ekspresie. Dzbanuszek podaję na spodeczku, bo mleko ma tendencję kapać z dzióbka na stół. 

Kawę wnoszę do sali spotkań na tacy, odstawiam ją zwykle na stolik (szafkę) obok i noszę filiżankę, maksymalnie dwie, do stołu, przy którym siedzą goście. Unikam chodzenia z tacą za plecami gości, bo moja wyobraźnia podpowiada mi, że mogłoby się to źle skończyć.
Jeśli jest wielu gości i kawa dla nich nie mieści mi się na jednej tacy, staram się wchodzić z koleżanką (zwykle w sekretariacie czy biurze Zarządu są przynajmniej dwie osoby), wtedy możecie się podzielić między sobą rozdawaniem kawy. Jeśli jednak jestem sama - wtedy po prostu trzeba podzielić sobie kawy na dwie tace i wnieść najpierw kawę dla gości ważniejszych a potem dla tych, którym względem precedencji podamy kawę później (patrz poniżej akapit - precedencja). 

Każdemu z gości podaję jego kawę. Nie podaję innym osobom, żeby filiżankę przekazali dalej (w wyjątkowych sytuacjach mi się to zdarzyło - było wtedy bardzo dużo osób w bardzo małym pomieszczeniu), ponieważ nie jest to eleganckie.

Na temat strony, z której podajemy kawę czytałam w różnych miejscach i dwa wykluczające się sposoby - z lewej lub prawej strony, Ja to robię z prawej strony, prawą ręką. Czasem nie ma miejsca, wtedy podaję z lewej strony.

Kawę staram się podać jak najszybciej, żeby nie przeszkadzać w spotkaniu. Jeśli biorę udział w spotkaniu staram się zrobić tak, aby kawę podał kto inny. 

Precedencja

Czyli w jakiej kolejności podawać kawę? To zależy od składu osobowego na spotkaniu:
  1. Jeśli na spotkaniu są sami mężczyźni:

    spotkanie wewnętrzne (goście tylko z naszej firmy) - podaję w kolejności ważności stanowiska. Czyli np. najpierw Prezes, potem Dyrektorzy, a następnie niżsi rangą pracownicy. Jeśli wszystkie osoby na spotkaniu są równe sobie rangą - podaję względem wieku. Jeśli nie ma dużej różnicy wiekowej - wtedy podaję kawę w kolejności np. od lewej do prawej, albo odwrotnie, bo nie ma to wielkiego znaczenia.

    spotkanie z gośćmi spoza firmy - kawę podajemy zawsze najpierw gościom. Jeśli znamy ich stanowiska, to też w kolejności rangi stanowiska, jeśli nie znamy to w kolejności wiekowej. Następnie podajemy kawę gościom z naszej firmy, w kolejności jak na spotkaniu wewnętrznym (patrz wyżej).
  2. Jeśli na spotkaniu są zarówno kobiety i mężczyźni.
    spotkanie wewnętrzne - najpierw podaję kawę kobietom w kolejności rangi stanowiska, następnie mężczyznom w kolejności rangi stanowiska.
    spotkanie z gośćmi z innej firmy - najpierw podaję kobietom gościom, potem mężczyznom gościom, następnie kobietom z naszej firmy i mężczyznom naszej firmy. 

Co podawać do kawy? 

Do kawy podajemy wyłącznie kruche ciasteczka lub czekoladki. Ja robię zwykle na dwa sposoby:
  1. Kiedy gości jest niewielu (do czterech) i jest to spotkanie wewnętrzne (wyłącznie pracownicy naszej firmy) - wtedy podaję na spodeczku obok kawy niewielką czekoladkę dla każdego

    W ten sposób najlepiej sprawdzają się czekoladki w opakowaniach - Merci, Mon Cheri (ponieważ są nieduże, płaskie i bez obaw można je położyć na talerzyku w taki sposób, aby nie dotykały filiżanki  z kawą - a co za tym idzie - nie roztapiały się od gorąca).

  2. Kiedy spotkanie jest większe, albo goście przyjeżdżają do nas z innej firmy, każdy dostaje kawę w filiżance na spodeczku, a ciastka i czekoladki podaję na osobnym talerzyku

    Wtedy podaję z jednego rodzaju ciastek kruchych (najlepiej bez żadnych mas, nadzienia) i czekoladek w opakowaniu - tak, aby na każdego gościa przypadło po jednym ciastku i czekoladce z każdego rodzaju.
    Raczej unikam podawania czekoladek bez opakowań, można taką czekoladą ubrudzić sobie palce. 

Czy masz jakieś pytania? Inaczej podajesz kawę? Może jakieś sugestie? Z przyjemnością przeczytam je i odpowiem na na nie - jeśli napiszesz komentarz do tego postu.

*zdjęcie via Morguefile by pedrojperez

Monika - Twoja Asystentka

Piszę tego bloga dla Ciebie. Napisz co myślisz o blogu, o wpisach, o tematach, które Cię zaciekawiły, lub o które chętnie przeczytasz. Napisz, bo największą przyjemnością dla blogera są komentarze czytelników.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z przyjemnością przeczytam Twój komentarz!