Detox biurka cz.1 - przybory do pisania

Jak wygląda Twoje biurko? Panuje na nim artystyczny chaos, czy przejrzysty porządek? Każdy ma swoje ulubiony sposób pracy i są tacy, którzy nawet w chaosie świetnie potrafią się odnaleźć. Ja jednak jestem zwolenniczką uporządkowanego, pozbawionego zbędnych rzeczy biurka. Systematycznie zmniejszałam ilość drobiazgów i osiągnęłam stan dla mnie idealny. 

Jeśli chcesz spróbować uporządkować biurko, polecam Ci kilka trików, z których każdy przedstawię w kolejnych odcinkach cyklu Detox biurka. Dziś porady na temat przyborów do pisania. 

Ja jestem maniaczką wszelkich kolorowych długopisów, zakreślaczy, cienkopisów, piór. Z ograniczeniem ich liczby miałam problem. Jeszcze parę miesięcy temu miałam na biurku przybornik na długopisy i inne biurowe utensylia. Zadałam sobie jednak pytanie - z czego korzystam najczęściej? To kluczowe pytanie w sprzątaniu czegokolwiek. Jeśli korzystasz z czegoś często, to znaczy, że powinno zostać. Jeśli rzadko, powinno zostać usunięte poza zasięg bezpośredni, a jeśli nie pamiętasz kiedy ostatni raz z czegoś korzystałaś - wyrzuć, oddaj komuś, lub przechowuj w jakimś ustalonym miejscu do przechowywania. 

Ja podzieliłam sobie biuro na trzy strefy - biurko, szuflada podręczna i wspólna szuflada na zapasowe przybory. Na biurku leży tylko moje pióro. W szufladzie podręcznej mam ołówek, długopis niebieski i czerwony, zakreślacz, temperówkę, gumkę. Kiedy potrzebuję użyć któregoś z nich - wyjmuję z szuflady i natychmiast po użyciu chowam. Tę szufladę także mam uporządkowaną, wszystko trzymam w miejscu ustalonym, żebym mogła niemal bez patrzenia sięgnąć po potrzebne mi rzeczy. 
Resztę rzeczy wyrzuciłam (okazało się, że wiele długopisów w przyborniku nie pisało) albo schowałam do wspólnej szuflady. 

Zadaj sobie pytanie:
z czego korzystasz na co dzień? - to zostaw w zasięgu ręki. Używasz wielu długopisów na raz? Prawdopodobnie nie. 

Monika - Twoja Asystentka

Piszę tego bloga dla Ciebie. Napisz co myślisz o blogu, o wpisach, o tematach, które Cię zaciekawiły, lub o które chętnie przeczytasz. Napisz, bo największą przyjemnością dla blogera są komentarze czytelników.

1 komentarz:

  1. Hahaha chyba nigdy nie miałam takiego porządku na biurku XD teraz mam niestety małe biureczko i raczej na nim nie pracuje. Muszę jednak chyba to zmienić bo ciężko się tak funkcjonuje . Szczególnie gdy przychodzi czas egzaminów.

    OdpowiedzUsuń

Z przyjemnością przeczytam Twój komentarz!