RECENZJA: Pan raczy żartować, panie Feynman

Kiedyś nie lubiłam biografii. Teraz odnajduję w nich wiele pożytecznych wskazówek. Dlatego ostatnio częściej sięgam po tego typu książki i właśnie tak trafiłam na autobiografię Richarda Feynmana.
via: Wydawnictwo Znak

Tytuł: Pan raczy żartować, panie Feynman. Przypadki ciekawego człowieka
Autor: Richard P. Feynman
Wydawnictwo: Znak


Parę faktów - Richard Feynman urodził się w 1918 roku w USA, studiował na słynnym uniwersytecie MIT oraz na Princeton. W trakcie drugiej wojny światowej pracował dla Projektu Manhattan (projekt dla rządu amerykańskiego zmierzający do zbudowania bomby atomowej, więcej TUTAJ). W 1965 roku został laureatem nagrody Nobla za niezależne stworzenie relatywistycznej elektrodynamiki kwantowej.

Richard Feynman sam jest twórcą opowieści o sobie (wysłuchał go Ralph Leighton a opracował to w formie książki Edward Hutchings). Czytając tę książkę miałam wrażenie słuchania niezwykłej gawędy fenomenalnego i dowcipnego człowieka.
Kilka rzeczy mocno na mnie wywarło wpływ podczas czytania wspomnień tego genialnego fizyka:
1. Od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie fizyką, lubił poznawać otaczające go przedmioty, rozkręcać je, poznawać ich działanie, badać i naprawiać. W tych latach mądrze wspierali go rodzice, nie ograniczając mu takiej ciekawości świata, a raczej zachęcając go do poszukiwań rozwiązań.
2. Choć był fizykiem z wykształcenia, to interesował się wieloma dziedzinami:

  • w wakacje zgłosił się do instytutu biologii, gdzie przeprowadzał badania na komórkach
  • uczył się grać na perkusji, grał w brazylijskim zespole sambowym
  • malował obrazy inspirowane fizyką, 
  • znał portugalski, podstawy japońskiego i hiszpańskiego, 
  • interesował się kulturą Republiki Tuwy w Rosji i odniósł niemały sukces w przywróceniu pamięci tej kultury. 



3. Lubił rozmawiać z ludźmi, podrywać kobiety, dowcipkować. Potrafił ciężko pracować, ale równie mocno angażował się w rozrywkę.

4. Mocno angażował się w popularyzację nauki:

  • wykładał fizykę na uniwersytetach w USA, 
  • rok wykładał fizykę na uniwersytecie w Brazylii, gdzie brał udział w dyskusji na temat systemu edukacyjnego (i mocno skrytykował ówcześnie obowiązujący system w Brazylii i poziom podręczników), 
  • wydał m. in. "Feynmana wykłady z fizyki", "Sens tego wszystkiego" 
  • umiał wyjaśnić skomplikowane pojęcia w prosty i klarowny sposób. 
5. Potrafił przyznać się do porażki, nie wstydził się ich i nie ukrywał. To bardzo ważne, bo każdy z nas popełnia błędy, nie ma się czego wstydzić. 

Wiecie jakie słowa często się pojawiają w tej autobiografii Richarda Feynmana?
"Coś wspaniałego!" i "Coś pięknego!". To człowiek, który potrafił się ciągle zachwycać światem! To bardzo bliskie mi podejście. Mam nadzieję, że nigdy tego nie stracę!

Jestem pełna podziwu dla Richarda Feynmana. Jeszcze przed tą książką oglądałam kilka filmów z udziałem tego ciekawego człowieka, zobaczcie sami z jaką fascynacją opowiada o fizyce:



Znacie postać tego naukowca? Czytaliście może jakąś jego książkę, albo biografię? Zachęcam Was z całego serca!




Komentarze