Lojalność - czy jest ważna?

Jest taka cecha pracownika (nie tylko asystentki), która jest istotna a trudno ją zdefiniować i wykryć w trakcie rekrutacji.
via: MaxPixel
Ponad rok temu pisałam o dyskrecji i dlaczego jest ona ważna, nie tylko w pracy asystentki, ale na każdym stanowisku. Jest to temat nadal aktualny, więc jak masz ochotę - to przeczytaj ten tekst - LINK.

Dziś chciałam poruszyć temat lojalności i tego czy jest ważna. Czy w dzisiejszych czasach, kiedy pracę zmieniamy często, nie przywiązujemy się zbytnio do pracodawcy, nie utożsamiamy się z firmą, tylko bierzemy tę pracę, która nam daje lepsze benefity (czy to finansowe, czy pozafinansowe) - lojalność jest wartością istotną dla kogokolwiek?

Przede wszystkim podkreślę, że według mnie zdrowa lojalność to relacja dwustronna. W pracy to musi być lojalność pracownika wobec pracodawcy i pracodawcy wobec pracownika. Pozostawienie lojalności tylko jednej stronie - na przykład pracowników wobec pracodawcy, powoduje nierównowagę i poczucie niesprawiedliwości.

Czym jest więc ta lojalność? Mnie nasuwa się synonim "wierność", ale w tym znaczeniu jednak to nie powinny być jednoznaczne definicje.
Słownik języka polskiego podaje wyjaśnienie, że
Lojalność to uczciwość i rzetelność w stosunkach z ludźmi.
 I tak rozumiana lojalność powinna być podstawą relacji zawodowych.
Tylko, co to tak realnie znaczy?

Jako lojalny pracownik na stanowisku asystentki:
  • nie wyrażam niepochlebnych opinii o innych pracownikach, szczególnie o moich przełożonych.
    Nawet jeśli uważam, że robią coś nie tak, że popełniają błąd, albo że ich styl zarządzania nie jest odpowiedni. Mogę to wyrazić do nich bezpośrednio, ale staram się nie biegać po firmie i każdej napotkanej osobie narzekać na szefa. 
  • Rzetelnie i sumiennie wykonuję obowiązki, niezależnie od sympatii lub antypatii osobistych. Jeśli nie lubię przełożonego, to trudno - to jest nadal mój przełożony i powinnam wykonywać zadania zlecone przez niego. 
  • Nie kopię dołków i nie podkładam świni. Jeśli kogoś nie lubię, lub coś mi przeszkadza mówię to w cztery oczy, a nie za plecami innej osoby. 
A Ty, jak rozumiesz lojalność? Jest to ważna dla Ciebie cecha? 

Komentarze

  1. Dla mnie to też jest lojalność zewnętrzna, czyli nie mówię o pracodawcy źle na zewnątrz. Mogę być niezadowolony i to komuś powiedzieć, mogę też przyznać, że nie pracuje mi się tam dobrze, ale nie wynoszę brudów.
    Jestem ciekaw co byś uznała za lojalność pracodawcy wobec pracownika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba taka ogólna uczciwość - nie podoba mi się pracownik, to najpierw mu daję feedback - co robi źle, potem daję mu jakiś termin, że powinien do tego i tego czasu coś poprawić i LOJALNIE uprzedzam, że w innym wypadku będę szukać innego pracownika. Plus oczywiście podstawy - wynagrodzenie na czas, odpowiednie i uczciwe wynagrodzenie za pracę, nie szykanowanie i nie faworyzowanie .

      Usuń

Prześlij komentarz

Z przyjemnością przeczytam Twój komentarz!